<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>wyrodni</title>
	<atom:link href="http://wyrodni.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wyrodni.wordpress.com</link>
	<description>o nas i o naszym szukaniu</description>
	<lastBuildDate>Mon, 27 Sep 2010 22:11:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='wyrodni.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://0.gravatar.com/blavatar/2f43fe03f92c29d5c432c07d205b43fe?s=96&#038;d=http%3A%2F%2Fs2.wp.com%2Fi%2Fbuttonw-com.png</url>
		<title>wyrodni</title>
		<link>http://wyrodni.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://wyrodni.wordpress.com/osd.xml" title="wyrodni" />
	<atom:link rel='hub' href='http://wyrodni.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Chleb Dorotki</title>
		<link>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/27/chleb-dorotki/</link>
		<comments>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/27/chleb-dorotki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Sep 2010 22:08:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>wyrodna</dc:creator>
				<category><![CDATA[syrenkowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wyrodni.wordpress.com/?p=337</guid>
		<description><![CDATA[Większość chlebów potrzebuje zaczynu, czyli niewielkiej porcji przygotowanego wcześniej ciasta na chleb. Trzeba po prostu pamiętać o odłożeniu kilku łyżek surowego ciasta na następny chleb. Zaczyn może jednak wędrować z rąk do rąk, między ludźmi, którzy chleb postanawiają wypiekać. Ja dostałam zaczyn od Dorotki. Zaczyn lub zakwas czeka zawsze kilka dni na dodanie go do [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=337&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Większość chlebów potrzebuje zaczynu, czyli niewielkiej porcji przygotowanego wcześniej ciasta na chleb. Trzeba po prostu pamiętać o odłożeniu kilku łyżek surowego ciasta na następny chleb. Zaczyn może jednak wędrować z rąk do rąk, między ludźmi, którzy chleb postanawiają wypiekać. Ja dostałam zaczyn od Dorotki. Zaczyn lub zakwas czeka zawsze kilka dni na dodanie go do chleba po to, żeby w jego wnętrzu zaczęły pracować bakterie &#8211; „dobre” bakterie kwasu mlekowego. Oto składniki: 500 g mąki tortowej (lub orkiszowej) 250 g  mąki żytniej (lub razowej) łyżeczka soli (używam morskiej w kryształkach) 3 szklanki wody (letniej z kranu) zaczyn (około 3 uczciwych łyżek stołowych) ok. 50 g ziarna słonecznika lub około 3/4 szklanki siemienia lnianego. Składniki proszę wymieszać z udziałem małych pomocników. Zgodnie z starożytną zasadą podziału w przyrodzie na rzeczy suche i wilgotne zacznij od wymieszania suchych składników, później dodaj zaczyn i wodę. Wodę wlewam zwykle w asyście skupionego języka małego pomocnika. Jeszcze nie trzeba odkładać porcji zaczynu do słoiczka, ale słoiczek może już stać czyściutki na stole i czekać. Czeka otwarty bo pod koniec roboty różnie może być z czystością dłoni piekarza/piekarki. Suche wymieszane już z wilgotnymi? Świetnie. W misce/garnku/makutrze masz już ciasto na chleb. Czy masz papier do pieczenia? Polecam korzystanie z papieru do pieczenia. Papier układamy więc w dużej foremce. Teraz zerkasz na dłonie i o ile są mocno uwalane w mące i cieście &#8211; myjesz, a jeśli tylko odrobinę to łapiesz za słoik i ładujesz tam około trzech uczciwych łyżek ciasta. Tutaj właśnie dochodzi do przemienienia się ciasta w zaczyn. Zakręcasz słoik i stawiasz na półkę w lodówce. Wszystko jedno na którą bo z każdej zejdzie, jeśli będzie mu spieszno (ciasto fermentuje!). Zaczyn można też wyskrobać na końcu, łyżką z dna miski/garnka, ale wzrasta wtedy poziom ryzyka, że się o tym w ogóle zapomni. Ciasto z pomocą małych rączek ląduje w foremce a foremka w ciepłym miejscu (latem parapet słonecznego okna, zimą kaloryfer) na około 6 do 8 godzin. Chleb rośnie, można go przykryć lnianą ściereczką. Wyrośnięty wstawiamy do włączonego chwilkę wcześniej piekarnika (190 stopni) na około 1,5 godziny, raczej krócej niż dłużej np. godzina dwadzieścia przy chlebach z mąką orkiszową. A jeśli o mąkach mowa to można je mieszać dowolne, ale zawsze najwięcej powinno być tortowej. Polecam eksperymenty, ale na pierwszy raz proponuje tortową z żytnią lub tortową z orkiszową chlebową. To moje ulubione i sprawdzone towarzystwo. Po upieczeniu chleb wyjmujemy z foremki i nie zwlekamy z tym np. grając z dzieckiem w pchełki bo odejdzie skórka i dajemy mu odetchnąć, odparować. Jeszcze ciepły można zawijać w lniane ściereczki. I już. Chleb upieczony. Przechowywanie chleba pozostawiam do wyboru, ale po dwu dniach można dodatkowo, oprócz ściereczki, zawinąć go w foliowy worek żeby nie wysychał.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wyrodni.wordpress.com/337/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wyrodni.wordpress.com/337/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wyrodni.wordpress.com/337/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wyrodni.wordpress.com/337/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wyrodni.wordpress.com/337/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wyrodni.wordpress.com/337/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wyrodni.wordpress.com/337/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wyrodni.wordpress.com/337/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wyrodni.wordpress.com/337/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wyrodni.wordpress.com/337/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wyrodni.wordpress.com/337/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wyrodni.wordpress.com/337/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wyrodni.wordpress.com/337/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wyrodni.wordpress.com/337/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=337&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/27/chleb-dorotki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a9c2a25e85a30a27de224b4d36e5cb9a?s=96&#38;d=&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wyrodna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>najdąb &#8211; tekst pyrakanta</title>
		<link>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/20/najdab-tekst-pyrakanta/</link>
		<comments>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/20/najdab-tekst-pyrakanta/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Sep 2010 20:57:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>wyrodna</dc:creator>
				<category><![CDATA[wokół wyrodnych]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wyrodni.wordpress.com/?p=330</guid>
		<description><![CDATA[Miłe dzieci, W tym miejscu będę Wam opisywała  NAJwiększe, NAJciekawsze, NAJmniejsze i wszystkie inne NAJ. Będą to zarówno przedmioty, wydarzenia, miejsca i wszystko inne co wyda mi się interesujące, tak żeby Wam o tym opowiedzieć. Zawsze będziecie mogli potem pójść i zapoznać się z tą opisaną przeze mnie atrakcją. Będzie mi miło jeśli potem napiszecie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=330&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miłe dzieci,</p>
<p>W tym miejscu będę Wam opisywała  NAJwiększe, NAJciekawsze, NAJmniejsze i wszystkie inne NAJ. Będą to zarówno przedmioty, wydarzenia, miejsca i wszystko inne co wyda mi się interesujące, tak żeby Wam o tym opowiedzieć. Zawsze będziecie mogli potem pójść i zapoznać się z tą opisaną przeze mnie atrakcją. Będzie mi miło jeśli potem napiszecie do naszej redakcji i powiecie czy podobało się Wam to co zobaczyliście.</p>
<p>Dzisiaj opowiem Wam o NAJSTARSZYM DRZEWIE w Warszawie, które ma 620 lat. To wielkie drzewo to dąb i nazywa się Mieszko . Można je zobaczyć, w warszawskiej dzielnicy Ursynów, a dokładnie na Natolinie. Jego wysokość to 26 metrów &#8211; to prawie tyle ile ma 10 piętrowy wieżowiec. Jego obwód czyli grubość w najszerszym miejscu wynosi 840 cm. To baaardzo dużo. Aby móc objąć,  taki pień musielibyście poprosić 6 osób dorosłych aby stanęły i złapały się za ręce.  Ponieważ dąb jest już bardzo stary, ludzie postawili pod nim specjalną drabinę, podpierającą go aby się nie przewrócił. Na pewno wiecie o tym doskonale, że na dębach rosną żołędzie. Jesień to pora na zbieranie żołędzi i kasztanów, a więc może podczas wycieczki w to ciekawe miejsce znajdziecie kilka żołędzi. Pokażcie je potem Pani w przedszkolu i opowiedzcie o tym najstarszym drzewie w Warszawie.</p>
<p>A teraz powiem Wam coś w sekrecie. Niedaleko tego drzewa jest miejsce, które nazywa się „Oliwka”. To restauracja, którą znają wszystkie dzieci mieszkające w pobliżu dębu Mieszko, można tam szaleć do woli. To miejsce, w którym można zjeść pyszną pizze, a na dodatek jest tam wspaniałe miejsce do zabawy dla Was (nawet gdy pada deszcz). Dla rodziców ten się znajdzie coś pysznego J.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wyrodni.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wyrodni.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wyrodni.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wyrodni.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wyrodni.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wyrodni.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wyrodni.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wyrodni.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wyrodni.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wyrodni.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wyrodni.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wyrodni.wordpress.com/330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wyrodni.wordpress.com/330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wyrodni.wordpress.com/330/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=330&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/20/najdab-tekst-pyrakanta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a9c2a25e85a30a27de224b4d36e5cb9a?s=96&#38;d=&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wyrodna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>wstępniak syrenka</title>
		<link>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/17/wstepniak-syrenka/</link>
		<comments>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/17/wstepniak-syrenka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Sep 2010 22:00:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>wyrodna</dc:creator>
				<category><![CDATA[syrenkowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wyrodni.wordpress.com/?p=324</guid>
		<description><![CDATA[Głos syreny nie dawał spokoju i na długo zapadał w pamięć a Syrenkę zakochaną w Warszawie śpiew uratował od nieciekawego losu jarmarcznej marionetki. Witamy znowu na łamach Syrenki i chcemy skorzystać z metafory ukrytej w legendzie. Nasza nowa Syrenka jest wyróżniającą się wśród innych (ten ogon!) panną, której śpiewanie nie da spokoju małej głowie przedszkolaka [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=324&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Głos syreny nie dawał spokoju i na długo zapadał w pamięć a Syrenkę zakochaną w Warszawie śpiew uratował od nieciekawego losu jarmarcznej marionetki. Witamy znowu na łamach Syrenki i chcemy skorzystać z metafory ukrytej w legendzie. Nasza nowa Syrenka jest wyróżniającą się wśród innych (ten ogon!) panną, której śpiewanie <strong>nie da spokoju małej głowie przedszkolaka</strong> i wzmocni samodzielność dziecka w zabawie i nauce. Pomaga usłyszeć własny, mocny głos w świecie. O czym piszemy w numerze? Rozpoczynamy cykl warszawski! <strong>Opowiadamy</strong> o miejscu na ziemi, którego odkrywanie nigdy się nie kończy, czyli o <strong>Warszawie</strong>. Na pierwszą wycieczkę proponujemy zabrać przewodnika, a właściwie przewodniczkę &#8211; muzykę Fryderyka Chopina. Zapraszamy na spacer po ulicach Warszawy dość niezwykły bo w poszukiwaniu <strong>ławek</strong>, które nie służą do siedzenia i machania nogami a przynajmniej nie tylko do tego… (<em>strona…</em> ). Niezmiennie znajdziecie w Syrence literaturę dla dzieci, tym razem wybrane fragmenty z książki wydawnictwa Dwie Siostry… (<em>strona…</em>) oraz nową historię o Basi (<em>strona…</em>). Następnie, nie ruszając się z naszego nadwiślańskiego miasta, zamykamy oczy i przypominamy sobie wszystko co <strong>wokół nas jest NAJ</strong>. Na przykład najlepsze lody. Najciekawsze muzeum, najszybszy zjazd na zjeżdżalni w parku wodnym i najwyżej położony zegar w Warszawie. Planujemy w Syrence stworzyć kolekcję pełną <strong>dziecięcych emocji</strong>, kolekcję warszawskich miejsc, które przedszkolak odkryje sam. <strong>O dębie, który NAJ</strong> jest z wielu powodów piszemy na stronie…. Tyle w skali wielkiego miasta. Mikrokosmos naszych domów wypełnia zaś wspólnie spędzony czas. Kto miał przyjemność organizowania czasu kilkulatka wie, że bez przysłowiowej iskry bożej trudno jest się czasami dogadać. A jeśli jeszcze na dodatek jesienny deszcz za oknem to… polecamy <strong>gotowanie z dzieckiem</strong>. Zacznijmy po prostu od pieczenia chleba (<em>strona…</em>). Chleb się piecze, więc można poświęcić uwagę całej rodziny na rebusy, kolorowanki, które oczywiście znajdziecie na stronie… Starszym przedszkolakom proponujemy <strong>zabawę przy komputerze</strong>, również w towarzystwie mamy lub taty, dla których zamieszczamy nasz syrenkowy opis programu. Otwieramy też kącik opini komputerowych dla małych użytkowników i rekomendacji rodziców (<em>szczegóły na stronie…</em>). Tymczasem chleb odparowuje, czas na kolację. Zapraszamy serdecznie.</p>
<p><strong> </strong></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wyrodni.wordpress.com/324/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wyrodni.wordpress.com/324/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wyrodni.wordpress.com/324/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wyrodni.wordpress.com/324/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wyrodni.wordpress.com/324/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wyrodni.wordpress.com/324/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wyrodni.wordpress.com/324/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wyrodni.wordpress.com/324/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wyrodni.wordpress.com/324/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wyrodni.wordpress.com/324/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wyrodni.wordpress.com/324/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wyrodni.wordpress.com/324/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wyrodni.wordpress.com/324/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wyrodni.wordpress.com/324/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=324&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/17/wstepniak-syrenka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a9c2a25e85a30a27de224b4d36e5cb9a?s=96&#38;d=&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wyrodna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>o skarpetach :)</title>
		<link>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/16/o-skarpetach/</link>
		<comments>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/16/o-skarpetach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Sep 2010 10:15:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kokardka</dc:creator>
				<category><![CDATA[wokół wyrodnych]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wyrodni.wordpress.com/?p=318</guid>
		<description><![CDATA[Jak Jaś bawił się z kotkiem Ten mały czarny kłębuszek na podłodze, to kotek Jasia. Jaś ma trzy latka i mnóstwo pomysłów w głowie. Dzisiaj na dworze jest brzydko, a więc Jaś musi siedzieć w domu i bawić się zabawkami. Ma wielkie pudło z klockami, ciężarówkę, dźwig i koparę i wyścigówę i nawet ma plastelinę [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=318&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak Jaś bawił się z kotkiem<br />
Ten mały czarny kłębuszek na podłodze, to kotek Jasia. Jaś ma trzy latka i mnóstwo pomysłów w głowie. Dzisiaj na dworze jest brzydko, a więc Jaś musi siedzieć w domu i bawić się zabawkami. Ma wielkie pudło z klockami, ciężarówkę, dźwig i koparę i wyścigówę i nawet ma plastelinę ale dzisiaj jakoś nie ma ochoty na zabawę tymi zabawkami. Nawet kotek Pafnucy leży w kąciku i nie rozrabia. Macha jedynie łapką i próbuje złapać wiszącą nad nim czerwoną nitkę. Nitka za każdym uderzeniem łapką kotkaa buja się coraz mocniej. Pafnucy nie ma dużo szczęścia bo nie udaje mu się schwytać nitki. Widząc to Jaś postanowił pomóc Pafnucemu. Podszedł do kotka i pociągnął za nitkę tak aby łatwiej można było ja złapać. Teraz to zupełnie inna zabawa! Pafnucy z łatwością złapał nitkę i przyciągnął łapką do siebie. Kotek szybko wstał i zaczął biegać po pokoju, ciągnąc za sobą koniec nitki. Kluczył pomiędzy meblami, wepchnął się za tapczan, nawet wskoczył na parapet i o mało nie strącił kwiatka w doniczce. Na szczęście Jaś przytrzymał kwiatek więc nic złego się nie wydarzyło. Pafnucy biegał po pokoju a Jaś biegał za nim, oboje mieli wspaniała zabawę. Jaś podbiegł do krzesła, pod które właśnie wbiegł Pafnucy i nagle….. Co to, Jaś spojrzał na czerwoną szmatkę, która tam leżała. Przecież to jego ulubiony sweter z koparą, który zrobiła mu babcia na drutach. „O nie! Co się stało z moim swetrem?!” Czerwona nitka, którą bawił się Jaś z Pafnucym nie była tylko zwykłym kawałkiem nitki, to była nitka z jego swetra, w którym wczoraj był na podwórku i zaczepił o wystającą gałąź. Gałąź zrobiła dziurę w czerwonym sweterku i spruła się nitka, którą dzisiaj zaczął bawić się Pafnucy. „Co teraz będzie?” pomyślał Jaś patrząc na kawałek sweterka leżącego na krześle – z pięknego sweterka pozostała tylko część kopary i jeden rękaw. Reszta swetra zniknęła, a właściwie nie zgubiła się tylko zamieniła w nitkę, która była pomiędzy meblami w całym pokoju Jasia.<br />
Jasiowi zrobiło się bardzo przykro, że jego ulubiony sweter tak po prostu zamienił się w długą, poszarpaną nitkę, nawet odechciało mu się bawić z Pafnucym. Kotek też jakby troszkę posmutniał. I znowu w pokoju zrobiło się nudno i nieciekawie. Bo jak tu się bawić jeśli znika, coś co się bardzo lubi? Jaś podszedł do Pafnucego i pogłaskał go po główce. „Chodź pójdziemy do babci i o wszystkim jej opowiemy”.<br />
Następnego ranka Jasia obudziły promienie słońca wpadające do pokoju. Był śliczny radosny jesienny poranek. „Ale co to?” zdziwił się Jaś siadając na swoim łóżeczku i przecierając zaspane oczy. Na stołeczku obok okna leżały dwie piękne czerwone skarpety i patrzyły wielkimi oczami na Jasia. Jaś szybciutko wstał i podbiegł do okna. Tak nie mylił się na stołeczku leżały wspaniałe, czerwone z wielkimi oczami z kolorowych guzików skarpety. Jaś domyślił się, że te piękne skarpety zrobiła na drutach jego babcia z czerwonych nitek, które zostały po zabawie jego z Pafnucym czerwonym sweterkiem. „Moja babcia wszystko umie zrobić na tych dwóch ostrych patyczkach” – pomyślał Jaś i głośno dodał  zwracając się do czerwonej pary „Zaopiekuję się Wami i na pewno nie pozwolę Pafnucemu, żeby coś Wam zrobił!”. I tak zamiast czerwonego sweterka, Jaś ma teraz ukochane czerwone skarpety na jesienne spacery.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wyrodni.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wyrodni.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wyrodni.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wyrodni.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wyrodni.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wyrodni.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wyrodni.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wyrodni.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wyrodni.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wyrodni.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wyrodni.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wyrodni.wordpress.com/318/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wyrodni.wordpress.com/318/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wyrodni.wordpress.com/318/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=318&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wyrodni.wordpress.com/2010/09/16/o-skarpetach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/771dd1cb91df3a7bc20d4090c63ea72e?s=96&#38;d=&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pyrakanta</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>RosMarynka!</title>
		<link>http://wyrodni.wordpress.com/2010/02/09/rosmarynka/</link>
		<comments>http://wyrodni.wordpress.com/2010/02/09/rosmarynka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 10:35:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>balumbadum</dc:creator>
				<category><![CDATA[wokół wyrodnych]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wyrodni.wordpress.com/?p=303</guid>
		<description><![CDATA[  Już jest nowa dziewczynka! Tym samym jest kilka nowych osób. Nowa Mama, nowy Tata, nowy Gustaw. Każdy odmieniony, w nowej roli, w nowym wydaniu. Made with RosMarynka.<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=303&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Już jest nowa dziewczynka! Tym samym jest kilka nowych osób. Nowa Mama, nowy Tata, nowy Gustaw. Każdy odmieniony, w nowej roli, w nowym wydaniu. Made with RosMarynka.
<a href='http://wyrodni.wordpress.com/2010/02/09/rosmarynka/rosmaryn/' title='rosmaryn'><img data-attachment-id='307' data-orig-size='640,425' data-liked='0'width="150" height="99" src="http://wyrodni.files.wordpress.com/2010/02/rosmaryn.jpg?w=150&#038;h=99" class="attachment-thumbnail" alt="rosmaryn" title="rosmaryn" /></a>
<a href='http://wyrodni.wordpress.com/2010/02/09/rosmarynka/rosmaryn1/' title='rosmaryn1'><img data-attachment-id='308' data-orig-size='220,147' data-liked='0'width="150" height="100" src="http://wyrodni.files.wordpress.com/2010/02/rosmaryn1.jpg?w=150&#038;h=100" class="attachment-thumbnail" alt="rosmaryn1" title="rosmaryn1" /></a>
</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wyrodni.wordpress.com/303/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wyrodni.wordpress.com/303/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wyrodni.wordpress.com/303/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wyrodni.wordpress.com/303/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wyrodni.wordpress.com/303/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wyrodni.wordpress.com/303/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wyrodni.wordpress.com/303/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wyrodni.wordpress.com/303/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wyrodni.wordpress.com/303/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wyrodni.wordpress.com/303/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wyrodni.wordpress.com/303/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wyrodni.wordpress.com/303/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wyrodni.wordpress.com/303/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wyrodni.wordpress.com/303/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=303&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wyrodni.wordpress.com/2010/02/09/rosmarynka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d1efe711290c9a6657a395092a620678?s=96&#38;d=&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">balumbadum</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://wyrodni.files.wordpress.com/2010/02/rosmaryn.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">rosmaryn</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://wyrodni.files.wordpress.com/2010/02/rosmaryn1.jpg?w=150" medium="image">
			<media:title type="html">rosmaryn1</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>ODJAZD!</title>
		<link>http://wyrodni.wordpress.com/2010/01/07/292/</link>
		<comments>http://wyrodni.wordpress.com/2010/01/07/292/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2010 09:06:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>balumbadum</dc:creator>
				<category><![CDATA[rzeźbiarze czasu]]></category>
		<category><![CDATA[wokół wyrodnych]]></category>
		<category><![CDATA[kolej]]></category>
		<category><![CDATA[parowozy]]></category>
		<category><![CDATA[pasje]]></category>
		<category><![CDATA[pociągi]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość]]></category>
		<category><![CDATA[urodziny]]></category>
		<category><![CDATA[życzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wyrodni.wordpress.com/?p=292</guid>
		<description><![CDATA[Dla wszystkich Gustawów i ich Matek i Ojców szerokiej drogi!<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=292&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla wszystkich Gustawów i ich Matek i Ojców szerokiej drogi!</p>
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://wyrodni.wordpress.com/2010/01/07/292/"><img src="http://img.youtube.com/vi/QEFszbSl7fY/2.jpg" alt="" /></a></span>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wyrodni.wordpress.com/292/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wyrodni.wordpress.com/292/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wyrodni.wordpress.com/292/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wyrodni.wordpress.com/292/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wyrodni.wordpress.com/292/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wyrodni.wordpress.com/292/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wyrodni.wordpress.com/292/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wyrodni.wordpress.com/292/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wyrodni.wordpress.com/292/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wyrodni.wordpress.com/292/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wyrodni.wordpress.com/292/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wyrodni.wordpress.com/292/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wyrodni.wordpress.com/292/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wyrodni.wordpress.com/292/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=292&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wyrodni.wordpress.com/2010/01/07/292/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d1efe711290c9a6657a395092a620678?s=96&#38;d=&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">balumbadum</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Gdzie para?</title>
		<link>http://wyrodni.wordpress.com/2010/01/07/gdzie-para/</link>
		<comments>http://wyrodni.wordpress.com/2010/01/07/gdzie-para/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2010 08:48:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>balumbadum</dc:creator>
				<category><![CDATA[wokół wyrodnych]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość]]></category>
		<category><![CDATA[refleksja]]></category>
		<category><![CDATA[zakręt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wyrodni.wordpress.com/?p=288</guid>
		<description><![CDATA[Zawsze dużo mówię, coś robię, gdzieś biegnę, kręcę się, wymyślam, kogoś głaszczę, na kogoś krzyczę. Było dużo więc szczęśliwie, zgodnie z oczekiwaniem. I trach, para poszła gdzieś, w jakiś gwizdek, który spadł pod stół i nie mogę go wyciągnąć. Chcę działać, zmagać się, trudzić, chcę żyć, a tymczasem krzyczę, wyłącznie jakimś tępym krzykiem. Może zostawić [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=288&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zawsze dużo mówię, coś robię, gdzieś biegnę, kręcę się, wymyślam, kogoś głaszczę, na kogoś krzyczę. Było dużo więc szczęśliwie, zgodnie z oczekiwaniem. I trach, para poszła gdzieś, w jakiś gwizdek, który spadł pod stół i nie mogę go wyciągnąć. Chcę działać, zmagać się, trudzić, chcę żyć, a tymczasem krzyczę, wyłącznie jakimś tępym krzykiem. Może zostawić gwizdek tam gdzie leży i wyleźć na nowo? Tylko jak?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wyrodni.wordpress.com/288/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wyrodni.wordpress.com/288/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wyrodni.wordpress.com/288/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wyrodni.wordpress.com/288/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wyrodni.wordpress.com/288/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wyrodni.wordpress.com/288/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wyrodni.wordpress.com/288/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wyrodni.wordpress.com/288/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wyrodni.wordpress.com/288/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wyrodni.wordpress.com/288/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wyrodni.wordpress.com/288/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wyrodni.wordpress.com/288/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wyrodni.wordpress.com/288/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wyrodni.wordpress.com/288/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=288&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wyrodni.wordpress.com/2010/01/07/gdzie-para/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/d1efe711290c9a6657a395092a620678?s=96&#38;d=&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">balumbadum</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>nie wolno</title>
		<link>http://wyrodni.wordpress.com/2009/12/18/nie-wolno/</link>
		<comments>http://wyrodni.wordpress.com/2009/12/18/nie-wolno/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2009 16:05:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>wyrodna</dc:creator>
				<category><![CDATA[wokół wyrodnych]]></category>
		<category><![CDATA[emocje i uczucia]]></category>
		<category><![CDATA[free range kids]]></category>
		<category><![CDATA[małe dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[wolność wyboru]]></category>
		<category><![CDATA[wychowywanie]]></category>
		<category><![CDATA[zasady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wyrodni.wordpress.com/?p=285</guid>
		<description><![CDATA[Chyba przesterowałam syna z nauką wyczuwania, korzystania i poszerzania własnych granic: nie wolno wchodzić do pokoju jak się bawimy z babcią; nie wolno kukać, czyli zaglądać do pokoju jak się bawimy z babcią; nie wolno gadać z babcią jak się bawimy z babcią; nie wolno patrzeć jak Gustaw myje naczynia z babcią; nie wolno siadać [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=285&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba przesterowałam syna z nauką wyczuwania, korzystania i poszerzania własnych granic:</p>
<ol>
<li>nie wolno wchodzić do pokoju jak się bawimy z babcią;</li>
<li>nie wolno kukać, czyli zaglądać do pokoju jak się bawimy z babcią;</li>
<li>nie wolno gadać z babcią jak się bawimy z babcią;</li>
<li>nie wolno patrzeć jak Gustaw myje naczynia z babcią;</li>
<li>nie wolno siadać na krześle mamy, jeżeli mama akurat idzie z obiadem;</li>
<li>nie wolno rozrzucać płyt, ale to wyszło po fakcie <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </li>
</ol>
<p>Jakieś wnioski? Babcia z Guciem stanowią zgrany team, tajne porozumienie. Czy to zazdrość, to co czuję? Czuję coś nieokreślonego. W jakimś sensie bawi mnie to. Jestem też dumna, że Gustaw potrafi tak jasno określać SIĘ. W końcu też, jestem szczęśliwa, że dobrze mu z kimś jeszcze, oprócz nas.</p>
<p>Czy wątpliwości (moje i jego <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ) rozwiewają się w chwili, kiedy podaję jedzenie?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wyrodni.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wyrodni.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wyrodni.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wyrodni.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wyrodni.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wyrodni.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wyrodni.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wyrodni.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wyrodni.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wyrodni.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wyrodni.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wyrodni.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wyrodni.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wyrodni.wordpress.com/285/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=285&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wyrodni.wordpress.com/2009/12/18/nie-wolno/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a9c2a25e85a30a27de224b4d36e5cb9a?s=96&#38;d=&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wyrodna</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>gołe stopy&#8230;.</title>
		<link>http://wyrodni.wordpress.com/2009/12/18/duzo-sie-dzialo/</link>
		<comments>http://wyrodni.wordpress.com/2009/12/18/duzo-sie-dzialo/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2009 10:47:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kokardka</dc:creator>
				<category><![CDATA[wokół wyrodnych]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[imprezy dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[imprezy dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[jasełka z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[małe dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[opieka nad niemowlęciem]]></category>
		<category><![CDATA[podróże z dzieckiem]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>
		<category><![CDATA[zimne dłonie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wyrodni.wordpress.com/?p=272</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj był naprawdę bardzo intensywny dzień. Najpierw pojechałyśmy z Matyśką do Telusia do szkoły na kiermasz. Udało nam sie zaparkować pod samym wejściem do szkoły co patrząc na pogodę jaka była za oknem mało bardzo duże znaczenie. Przy mrozie około -10 stopni i ciągle padającym śniegu chodzenie z małą Matyśka, która wierci się w foteliku [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=272&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj był naprawdę bardzo intensywny dzień. Najpierw pojechałyśmy z Matyśką do Telusia do szkoły na kiermasz. Udało nam sie zaparkować pod samym wejściem do szkoły co patrząc na pogodę jaka była za oknem mało bardzo duże znaczenie. Przy mrozie około -10 stopni i ciągle padającym śniegu chodzenie z małą Matyśka, która wierci się w foteliku nie należy do łatwych i przyjemnych. Na kiermaszu sprzedawane były prace dzieci &#8211; ozdoby świąteczne. Koniec końców był taki, że musiałam (właściwie nie musiałam ale zostałam zmuszona psychicznie <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ) kupować zabawki choinkowe. Tak więc Teluś wyciągnął ode mnie kilka razy po 5 zł (każdy gadget kosztował minimum 5 zł) a potem przerzucił się jeszcze na bardziej podatny grunt czyli swojego tatę. Jak już kupiliśmy wszystkie zabawki świąteczne, które były przygotowane specjalnie na ten kiermasz przez kogoś z naszej rodziny wszystkie dzieci z klasy poszły śpiewać kolędy. My z Matyśką musiałyśmy iść dalej. Zapakowałyśmy wszystkie nasze czyste i brudne pieluchy oraz inne drobiazgi i ruszyłyśmy dalej w trasę objazdową. Tym razem do Lutki, która czekała na nas w przedszkolu z przedstawieniem jasełkowym. Matyśka znowu została ubrana w swój kombinezon przy znaczącym i głośnym sprzeciwie. Poszłyśmy do samochodu  i z żalem opuszczałyśmy nasze perfekcyjne miejsce parkingowe. Z tyłu w lusterku zobaczyłam jak jakiś czajnik czai się aby po naszym wyjeździe szybko wślizgnąć sie tam gdzie stałyśmy. Zaczęła sie pora kiedy na kiermasz i wigilię do swoich szkolnych pociech zaczęli zjeżdżać wszyscy rodzice a zatem wolne miejsce parkingowe to było coś czym można było prawie że handlować. Pojechałyśmy z Matysią do Lutki. Byłyśmy prawie pierwsze więc można się było w spokoju rozebrać z tysiąca warstw jakie w tym dniu miałyśmy na sobie Matysia znowu robiła za gwiazdę &#8211; wysłuchiwała komentarzy jaka jest dzielna, że tak włóczy sie po świecie i jaka jest fajna i takie tam. Jak sie okazało rzeczywiście okazała sie bardzo dzielną istotą ponieważ bez piśnięcia i mrugnięcia okiem obejrzała cale jasełka. Dzięki temu mogłam je spokojnie nagrać na kamerę dla potomnych <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W końcu ani tata ani Teluś nie mieli ich w tym czasie oglądać ponieważ kolędowali w szkole. Po zakończonym przedstawieniu Lutka musiała przybrać ekspresowe tempo ubierania, Matyśka wskoczyła w swój znienawidzony kombinezon i dla odmiany ruszyłyśmy w drogę. Ponownie do szkoły Telusia &#8211; tym razem już na wigilię. Po włożeniu do samochodu Matyśka uznała, że czas najwyższy sie przespać &#8211; więc padła a Lutka zadała swoje codzienne pytanie &#8222;Co masz do jedzenia?&#8221;. Wiedziałam, że tak będzie więc wyciągnęłam zmrożonego szpinakowca i wszyscy byli szczęśliwi <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Oczywiście po podjechaniu pod szkołę mowy nie było o rozsądnym miejscu parkingowym. Objechałyśmy budynek dwa razy dookoła &#8211; ale jaki rozsądny rodzic wychodzi w połowie wigilii- żaden. W końcu łamiąc przepisy ruchu drogowego wcisnęłyśmy się w jakąś dziurę obok Volviaka na rondzie. Trochę nam tył wystawał ale co tam tył w obliczu Wigilii <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Pędem przebieglyśmy 200 metrów do szkoły brodząc w zaspach i bez rekawiczek &#8211; kto by na 200 metrowy spacer zakladał rękawiczki &#8230; Wreszcie dotarłyśmy do szkoły i pędem wbiegłysmy do sali a tam&#8230;.. &#8211; wszyscy śpiewali kolędy (no pewnie nie wszyscy bo nie podejrzewam o to mojego męża) ale zdecydowana większość. W wyniku tego okazało się, że lepiej będzie jak zostaniemy ze śpiącą Matyśka na korytarzu, gdzie przy biegających i wrzeszczących dzieciach jest mniejsza ilość decybeli niż w sali gdzie spragnieni świąt rodzice wyśpiewywali kolędy. Na szczęście po jakiś 15 minutach skończyli i można już było wejść do środka. Matyśka wylądowała w swoim nosidle pod kaloryferem. Lutka dorwała się do leżących na stole naleśników a Teluś pilnował puszki kiermaszowej. Cały czas chciał kogoś namowić na to aby coś kupił i dał pieniądze do puszki. Udało mi  sie usiąść nawet na 5 minut i napić trochę wody, a potem zagryźć wigilijnym śledziem. Dzieci bawiły sie dobrze &#8211; tzn. goniły się po korytarzu wydając z siebie dzikie okrzyki. Rodzice gaworzyli między sobą. Nawet Matyśka się obudziła i dołączyła do grona gadających rodziców znowu narażając się na komentarze jaka jest dzielna&#8230;. Kilka matek zwrócilo mi uwagę, że Matyśka ma zimne stopy &#8211; ja tego w ogóle nie bylam w stanie wyczuć. Może mam zimne ręce i różnica temperatur zbyt mała <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Tak czy inaczej dzisiaj założyłam jej skarpetki pod śpiochy, żeby nie było że o dziecko nie dbam i co&#8230;. już po 5 minutach &#8211; jeszcze z domu nie wyszłyśmy a się okazało, że skarpety są zdjęte i wciśnięte w śpiochy dość głęboko a stopy nadal pozostały gołe.</p>
<p>Czy to oznacza że jestem wyrodną matką która nie dba o stopy dziecka?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wyrodni.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wyrodni.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wyrodni.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wyrodni.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wyrodni.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wyrodni.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wyrodni.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wyrodni.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wyrodni.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wyrodni.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wyrodni.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wyrodni.wordpress.com/272/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wyrodni.wordpress.com/272/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wyrodni.wordpress.com/272/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=272&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wyrodni.wordpress.com/2009/12/18/duzo-sie-dzialo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/771dd1cb91df3a7bc20d4090c63ea72e?s=96&#38;d=&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pyrakanta</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>z dziadkiem na księżyc</title>
		<link>http://wyrodni.wordpress.com/2009/12/08/z-dziadkiem-na-ksiezyc/</link>
		<comments>http://wyrodni.wordpress.com/2009/12/08/z-dziadkiem-na-ksiezyc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 19:21:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>wyrodna</dc:creator>
				<category><![CDATA[rzeźbiarze czasu]]></category>
		<category><![CDATA[wokół wyrodnych]]></category>
		<category><![CDATA[dwulatek]]></category>
		<category><![CDATA[fantazjowanie u dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[oczekiwania wobec dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Polska z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[przewodnik turystyczny dla rodziny]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój mowy u dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[wygórowane oczekiwania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wyrodni.wordpress.com/?p=264</guid>
		<description><![CDATA[Mój synek mówi. Od pewnego już czasu eksperymentuje z językiem, z nazywaniem rzeczy, z nazywaniem lub zgadywaniem nazw dla nas, dla siebie i czynności. Tak powstały czasowniki &#8222;pompkuję&#8221; i &#8222;kredkuję&#8221;. Jednak dopiero od niedawna Gustaw mówi również o tym, czego nie widział i nie spotkał. Fantazjuje. To urocze zjawisko i jak każda literatura wywołuje w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=264&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mój synek mówi. Od pewnego już czasu eksperymentuje z językiem, z nazywaniem rzeczy, z nazywaniem lub zgadywaniem nazw dla nas, dla siebie i czynności. Tak powstały czasowniki &#8222;pompkuję&#8221; i &#8222;kredkuję&#8221;. Jednak dopiero od niedawna Gustaw mówi również o tym, czego nie widział i nie spotkał. Fantazjuje. To urocze zjawisko i jak każda literatura wywołuje w odbiorcy, wywołuje we mnie, swobodne interpretacje. Albo raczej daje szansę na nadinterpretację.</p>
<p>Oglądamy (po raz sto pięćdziesiąty trzeci i na pewno nie ostatni) przewodnik <a title="Polska z dziećmi. Przewodnik turystyczny." href="http://www.amazonka.pl/przewodniki/polska-z-dziecmi-przewodnik-turystyczny-99900497160.bhtml" target="_blank"><em>Polska z dziećmi</em></a>. Szukamy bumów, czyli pociągów. Gustaw delektuje się każdym zdjęciem, na którym odnajduje pociąg. Sprawdza, czy pociąg w jego ustach brzmi równie przekonująco jak dotychczasowy &#8222;bum&#8221; lub &#8222;buma&#8221;. Każdą fotografię komentuje, chociaż niekoniecznie inaczej niż poprzednią. Najczęściej &#8222;kółka kręcą&#8221;, &#8222;para leci&#8221;, &#8222;tory widzim&#8221; a właściwie &#8222;tojyy widzim&#8221;. Niektóre zdjęcia budzą w nim wielkie emocje (&#8222;nie lubim&#8221; fotki z myciem parowozu z pomocą węża ogrodowego) lub powodują, że mały miłośnik kolejnictwa zamienia się w wulkan opowieści niesamowitych. Gustaw skwapliwie domaga się przełożenia kolejnej kartki powtarzając do znudzenia &#8222;będzie, będzie&#8221;. Następne zdjęcie, następny pociąg. Jednak to moja fantazja co do nieskrępowanej wyobraźni dziecka okazała się bardziej niesamowita. Przyglądając się zdjęciu rakiety Goddarda (w innej czule traktowanej przez nas książce <a title="Transport. Świat w obrazkach." href="http://www.amazonka.pl/4-8-lat/transport-swiat-w-obrazkach-99900163119.bhtml" target="_blank"><em>Transport</em></a>) Gustaw wypowiada pewnym głosem &#8222;byłem&#8221;. To rakieta kosmiczna, synku, zagaduję, gdyby była większa można by było nią polecieć na księżyc&#8230; roztaczam przed malcem wizję. &#8222;Byłem&#8221;, odpowiada syn jeszcze pewniej i odwraca głowę do okna. Roztkliwiam się i unoszę już w rodzicielskim zachwycie nad jego swobodą zmyślania. Tak, kochanie, a z kim byłeś na księżycu, pytam więc rozanielona. Z dziadziem, bumem, odpowiada synek i przekłada kartkę. Jako mama odpływam, no bo przecież to księżycowy mały książę.</p>
<p>I dopiero znacznie później dociera do mnie, że tym razem Gustaw po prostu pamiętał wycieczkę z dziadkiem do Muzeum Techniki. Sporo czasu spędziliśmy przy pachnącej kurzem gablotce z modelem rakiety kosmicznej. No tak, taki z niego mały książę jak ze mnie róża.  Powód do chwały jednak jest. Wycieczkę odbyliśmy przecież ponad dwa miesiące temu. Genialna pamięć! <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/wyrodni.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/wyrodni.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/wyrodni.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/wyrodni.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/wyrodni.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/wyrodni.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/wyrodni.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/wyrodni.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/wyrodni.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/wyrodni.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/wyrodni.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/wyrodni.wordpress.com/264/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/wyrodni.wordpress.com/264/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/wyrodni.wordpress.com/264/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=wyrodni.wordpress.com&amp;blog=10325327&amp;post=264&amp;subd=wyrodni&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wyrodni.wordpress.com/2009/12/08/z-dziadkiem-na-ksiezyc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/a9c2a25e85a30a27de224b4d36e5cb9a?s=96&#38;d=&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">wyrodna</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
